sobota, 7 listopada 2015

Tom Kha Kai

Czyli tajska zupa z mleczkiem kokosowym i kurczakiem. Połączenie mleczka, imbiru i trawy cytrynowej daje słodkawy, delikatny smak z nutką orientu.


Jak to z tajskimi potrawami bywa, zupa jest bardzo łatwa w przygotowaniu, ale wyzwaniem dla Europejczyka może być zdobycie w jego ojczystym kraju niektórych azjatyckich składników. Oto i one:

Składniki (na 1 osobę):

  • 100g kurczaka pokrojonego w paski
  • ¼ szklanki porwanych na mniejsze kawałki grzybów boczniaków
  • 2 szklanki mleczka kokosowego
  • 1-3 zmiazdzone ostre papryczki chili, w zależności od upodobania
  • 1 łodyga trawy cytrynowej, podzielona wzdłuż na mniejsze kawałki (kruszy się przez zmiażdżenie)
  • 3 plastry galangalu (zamiennikiem może być zwykły imbir)
  • 2 liście limonki kaffir
  • ½ cebuli, pokrojonej na ćwiartki
  • 2 łyżki sosu rybnego (zamiennik: sos sojowy)
  • 1 łyżeczka cukru
  • 2 łyżki soku z limonki
  • 1 pomidor, pocięty na ćwiartki
  • 1 łyżka grubo pokrojonej kolendry
  • 1 łyżka grubo pokrojonego szczypiorku


Sposób przygotowania:

  1. Mleczko kokosowe podgrzewać w garnku na średnim ogniu aż do wrzenia, w międzyczasie dobrze jest przygotować pozostałe składniki.
  2. Do gotującego się mleczka dodać trawę cytrynową i galangal i gotować przez kolejne kilka minut
  3. Dodać kurczaka, a gdy mięso przestanie być surowe, dorzucić cebulę i grzyby, wciąż gotując
  4. Gdy całość ponownie się zagotuje, należy przyprawić sosem rybnym, cukrem i chili i wymieszać
  5. Pod koniec gotowania dodać zieleninę: pomidory,  szczypiorek, kolendrę, liście limonki kaffir
  6. Sok z limonki wycisnąć do zupy dopiero po zdjęciu garnka z palnika
  7. Zupa gotowa! Ostrzeżenie: łodygi trawy cytrynowej i liście limonki kaffir są w tej zupie tylko przyprawami, wiec nie bardzo nadają się do jedzenia

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz